sobota

Czas by jakąś może nową notke dodać..spróbuje, o ile nie zadzoni znow telefon, nie przyjdzie gość lub pokojwa sprawdzić, ktore kluze już są..ot, hotelowa praca…ten tydzień to normalnie sajgon, ani 1 dnia wolnego, dopiero niedziel jutro i poniedzialek..wreszcie, bo już nie mm siły!!

Ech, już po niedzieli dawno…a teraz już czekam dzisiejszego wieczorka..:))
Jak to jest, że choć widzimy się codziennie ja bym chciała jeszcze i jeszcze..

Aaa i karteczka z NY doszła:)) ale z Ann szczęsciara, ja te chcę!!!

***
Kochać i tracić, pragnąć i żałować,
Padać boleśnie i znów się podnosić,
Krzyczeć tęsknocie „precz!” i błagać „prowadź!”
Oto jest życie: nic, a jakże dosyć…

Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie.
L.Staff
11886.jpg

„Zanurzcie mnie w niego….”

Zanurzcie mnie w niego
jakby różę w dzbanek
po oczy,
po czoło,
po snop włosa jasnego –
niech mnie opłynie wkoło,
niech się przeze mnie toczy
jak woda całująca
Oceanu Wielkiego.
Niech zginie noc, poranek,
blask księżyca czy słońca,
lecz niech on we mnie wnika
jak skrzypcowa muzyka –
gdy mi do serca dotrze,
będę tym, co najsłodsze,
Nim…
Maria Pawlikowska– Jasnorzewska

2.jpg

czekam na niedzielę…….