piatek

idą sobie swięta..kolejne..ucieka czas..a czym dla Ciebie są te święta?

na szczęście nie musze iść w niedzielę do pracy, w ostatniej chwili padła decyzja, że jednak recepcja nie będzie pracować wtedy :) bedę mogła sobie do Kościola pójść, bo świeta bez pójścia tam to nie to święta…

wszystkim, którzy tu zaglądają zyczę wesołego jaja, mokrego poniedziałku i tak dalej..trzymajcie się cieplo!! :)

czwartek

spytacie jakie rzeczy najbardziej mnie irytują?

brak szacunku do innych ludzi, swojego rodzaju pycha, kiedy ktoś doszedł do jakiegos stanowiska, zarabia dużą kasę, czy przez nazwiskiem afiszuje sie chorymi tutułami..jakby zapomiał o tym, gdzie i jaki sam kiedyś był czy nawet teraz jest..chyba, ze chce to ukryć, o tym nie pamietac? kiedy niektórzy zapominają, że wszyscy jesteśmy ludźmi, myslącymi i czującymi istotami, ze swoimi zaletami i wadami..bo przecież nie ma ludzi idealnych..nie ma ludzi jednakowo zdolnych, bystrych, inteligentnych..

ponoć brak szacunku do innych wynika z braku szacunku do samego siebie..no a jak ktos sam siebie nie szanuje to dlaczego? to chyba oczywiste jakim człowiekiem musi być..

tak wiele rzeczy można nawzajem sobie kulturalnie wytłumaczyć..przecież nawet krytyka, czy zwracanie uwagi są czasem dobre i potrzebne..można wzajemnie się porozumieć, iść na kompromis, myśleć o tych, którzy sa słabsi i wciągnąc do nich rękę..przecież nikt sam z siebie nie chce być niedorajdą..

czy naprawdę do tego tak dużo trzeba?

czy naprawdę tak trudno jest kochać innego cżłowieka? Przecież tylko miłością zbuduje się dobry świat…….